IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Takie tam wredne coś ~

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Rin
Twój Pan i Władca


Liczba postów : 35
Data dołączenia : 28/12/2014

PisanieTemat: Takie tam wredne coś ~   Pon Gru 29, 2014 7:12 pm

Imię i nazwisko: Rintarou Taiga
Pseudonim: Rin, ale dla wszystkich znany jako Gareki
Wiek: Pełne, skończone niedawno 19 latek
Pochodzenie: Nic skomplikowanego. Urodził się w Tokio w Japonii i tam też wychował.
Rodzina:
*Ojciec – Shiro Taiga – Szef Yamaguchi-gumi, obecnie największego gangu w Japonii. Rin jest jego drugim najstarszym synem, więc znacząco inwestuje w jego przyszłość jak i w większości spełnia jego zachcianki. Pokłada w nim wielkie nadzieje, ale nie nadszedł jeszcze jego czas. W związku z tym Rin poprosił go o załatwienia miejsca w Bestat, a ojciec wykorzystując swoje kontakty mu je zapewnił.
*Matka – Miyu Taiga - miła kobieta, ciepła, otwarta, kochająca. Tak tylko zachowuje się oczywiście przy rodzinie. Zainteresowała Shiro tym, że miała na niego zlecenie zabójstwa i o mało go nie wykonała. Można powiedzieć, ze była to miłość od pierwszego wejrzenia i tak też zostało. Jedyna osoba mogąca postawić Szefa, trzech synów i cały gang do pionu. Straszna kobieta.
*Starszy brat – Kira Taiga – Nieprzyjemny, chłodny, wredny typek. Nikogo nie szanuje i traktuje jak zabawki, z pewnym wyjątkiem. Swojego braciszka Rin’a toleruje, ba nawet lubi, bo z nim dorastał i ten zna go praktycznie na wylot. Rin oczywiście z tego korzysta ile może. Jest starszy od Rin’a o zaledwie 2 lata i ma kompleks Starszego brata względem niego, co stara się ukrywać.
*Młodszy brat – Yuuki Taiga – No cóż… Tego delikwenta ani Kira ani Rin nie znoszą. Wredny, mały dupowłaz. Zrobi wszystko, dosłownie wszystko, by osiągnąć swój cel, czyli np. dostać nową zabawkę. Tak to małe coś ma dopiero 12 lat i jest oczkiem w głowie rodziców. No, ale na szczęście starsi bracia mają siebie i kasę starych, i nawet nie zamierzają marzyć, by małego wrzoda jeszcze bardziej rozpieszczać.



Grupa: ALPHA
Ranga: Twój Pan i Władca - bo wielkie ego i całkiem sporo może... xD
Zawód: Hehe… Programista, haker, diler afrodyzjaków i środków odurzających własnej roboty... Student medycyny, chemii, fizyki i informatyki z IQ ponad 200, honorowy członek stowarzyszenia Mensa.

Orientacja Stanowczo homoseksualna. Odkrył to w wieku 17 lat gdy przez przypadek, pod wpływem alkoholu przespał się z pewnym chłopakiem i było to przyjemne.
Typ: Switch. Zależy jak mu leży i jak partnerowi wygodniej. Tak on dba o takie rzeczy.

Charakter:
Wredny, egoistyczny, narcystyczny dupek… Ach. Trzeba rozwinąć? Nie ma w sumie co, ale skoro nalegacie…
Jako drugi najstarszy syn Rin wychowywał się w otoczeniu swojego jakże zajebistego starszego brata. Było to znaczące dla niego gdyż zachowuje się podobnie, a nawet gorzej od Kiry. Nie liczy się z innymi, ba, wykorzystuje ich na prawo i lewo byle tylko pokazać kto tu rządzi. W jego słowniku nie ma terminu miły, spokojny, grzeczny. Nie ma co liczyć na coś takiego z jego strony, no chyba, że jest się członkiem jego rodziny, to inna sprawa. Zazwyczaj na jego twarzy gości cyniczny uśmieszek. Patrzy na wszystkich z góry z racji swojego wysokiego statusu społecznego i nie… Nie jest idiotą, jest bardzo inteligentny, ale po co wszyscy mają to wiedzieć? Łatwiej jest udawać debila niżli wyróżniać się ponad tłum. Oczywiście zachowuje granice dobrego smaku. Pomijając fakt, że jest sadomasochistą, jest całkiem normalny. Co ja plotę…? Tego czegoś nie można nazwać normalnym. Nie lubi mówić o sobie, ale lubi słuchać o innych. Czasami wie aż nazbyt, ale przecież uwielbia manipulować ludźmi i ich wykorzystywać. Po trupach do celu. To jego maksyma. Nawet, jeśli odmówisz mu czegoś, prędzej czy później wróci do ciebie ze zdwojoną siłą i tak ciągle dopóki nie otrzyma czego chce.  Dla bliższych mu osób bywa znośny i mniej kąśliwy. Idzie z nim wytrzymać, ale trzeba wpierw przeboleć piekło i fale hejtu, którymi obdarowuje praktycznie każdego. Jest to pewien sposób sprawdzenia innych czy nadają się do czegoś. Jest typem samotnika i bardziej przypomina wyrachowane, dzikie kocisko, które po prostu nie znalazło swojego miejsca w życiu ani nikogo, kto był by w stanie je poskromić. Poniekąd to prawda. Gareki nigdy nie miał nikogo blisko siebie poza bratem. Nie potrafi odnosić się z szacunkiem do innych, jak i kompletnie nie rozumie niekiedy po co ta cała awantura jak kogoś tam zabije czy zastraszy. Tak. Nie raz już zabijał innych osobiście, nie przez członków mafii, nawet ośmiela się patrzeć ofiary w oczy, jednak jest to ostateczność gdyż, bądź co bądź, nie lubi brudzić sobie rączek. Jedyne, czego się boi małych pająków. Zabawne… Dla was, ale nie dla niego. Duże bez problemu potrafi dotykać, ale te małe to już problem. Obrzydzają go na tyle, że po prostu pozbywa się ich zapaliczką dla pewności, że zginą, ale jak mu zwieją to panika na cały dom „Gdzie to gówno się schowało?!”.

Wygląd:
Boski, zajebisty, idealny… Nic dodać nic ująć, ale jak trzeba opisać to nie ma sprawy…
Rin mierzy lekko ponad 179 cm, co klasyfikuje go w tym przedziale wysokich mężczyzn i waży równe 69 kg, co również zalicza go do tych dobrze zbudowanych, ale nie przesadnie. Krótkie, czarne włosy przypominające artystyczny nieład, ale żeby osiągnąć taki efekt Gareki spędza mnóstwo czasu, a dokładniej godzinę. Starannie dba o siebie, całe swoje ciało, nawet najmniejszy centymetr. Przeróżne olejki, balsamy, odżywki, tabletki, kremy…. No i się wygląda jak młody Bóg. Jego spojrzenie potrafi dosłownie przeszyć człowieka. Jego naturalnym kolorem oczu jest błękit, ale nosi codziennie kontakty w różnych odcieniach pomijając ten naturalny, więc nikt nie wie, poza jego rodziną, jaki kolor ma naprawdę. Z całą pewnością mógłby robić za modela, jest bardzo fotogeniczny, ale nie jest zainteresowany tą pracą. Ubiera się w zgodzie z własną modą i zachciankami, w drogie ciuchy, często sprowadzane. Trzeba mieć się w czym pokazać na ulicy, a w starych łachach chodzić nie będzie. Do tego mnóstwo, wręcz rzesza, dodatków – pierścionki, naszyjniki, zegarki, bransoletki, szale, chusty, okulary, broszki, spinki i chuj wie jeszcze co. Naprawdę Rin ma, w czym wybierać. Zawsze coś znajdzie i dopasuje. Jak coś mu się podoba od razu to kupuje. Jego dobrze wyrzeźbione ciało jest spowodowane latami treningów. Od małego szkolił się w judo, kendo i karate. Ojciec dbał, by potrafił się sam obronić.

Historia:
Będzie wena to i historia się pojawi...

Słabe strony:
*Słaba arachnofobia dotycząca tylko małych pająków.
*Łatwo się irytuje i denerwuje, a co za tym idzie łatwo go sprowokować.
*Unika osób o słodkim, niewinnym wyglądzie gdyż przypominają mu jego kochanego młodszego braciszka.
*Nie mówi tego nikomu, ale jego przyjaciele są jego słabością. Mimo, ze nie okazuje im sympatii broniłby jak lew i zrobił wszystko dla nich.

Ciekawostki:
*Borówki amerykańskie to jego ulubiony owoc. Jak może je hurtem.
*Zawsze nosi przy sobie pistolet Desert Eagle Magnum i dodatkowe magazynki całkowicie legalnie aczkolwiek zgodnie z umową z Radą Bestatu może tego użyć tylko w razie zagrożenia życia i nie chcą słyszeć o jakiś tajemniczych zgonach, ale jego kule są specjalne oznaczone, by nie było, że ktoś go wrabia. Dlatego preferuje swój łuk bloczkowy…
*Jak przyjdzie co do czego potrafi się obronić, aczkolwiek stroni od brudzenia sobie rączek.
*Pierwszą osobę zabił w wieku 10 lat. Był to chłopak z jego szkoły, który groził mu, ze go pobije… Nie należy naśmiewać się z dziwnych dzieci… Później poszło to falą. Ma na koncie 7 zabójstw, ale o 5 wie tylko on sam.

_________________


Karta postaci
Relacje ll Telefon
Galeria:
~ * ll * ll * ll * ~


Ostatnio zmieniony przez Rin dnia Pon Gru 29, 2014 8:44 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Admin
Admin


Liczba postów : 103
Data dołączenia : 13/11/2014

PisanieTemat: Re: Takie tam wredne coś ~   Pon Gru 29, 2014 8:36 pm

Dupowłaz.
Śmiechłem.
Z IQ nieźle poleciałeś, ale w sumie nic mi do tego. Dziesięć lat i zabójstwo? A co mi tam, baw się.
Jedno zastrzeżenie: w karcie powinny znajdować się co najmniej trzy słabości.
I nic więcej do karty nie mam, kompletnie. Przepuściłbym cię, ale potem wyszedłby na jaw fakt, że sam nie przestrzegam swoich zasad.



Do poprawy




Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rin
Twój Pan i Władca


Liczba postów : 35
Data dołączenia : 28/12/2014

PisanieTemat: Re: Takie tam wredne coś ~   Pon Gru 29, 2014 8:45 pm

Mój błąd, nie doczytałem. Przepraszam, ale już poprawione ^^

_________________


Karta postaci
Relacje ll Telefon
Galeria:
~ * ll * ll * ll * ~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Admin
Admin


Liczba postów : 103
Data dołączenia : 13/11/2014

PisanieTemat: Re: Takie tam wredne coś ~   Pon Gru 29, 2014 8:52 pm


Akceptuję



UWIELBIAM TE KOTY.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Takie tam wredne coś ~   Today at 4:37 am

Powrót do góry Go down
 
Takie tam wredne coś ~
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Przeklęte ostrza, wróżki i takie tam.

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Bestat :: Postaciowo :: / Kartoteka-
Skocz do:  



Upadli
BlackButler
Półwysep Memente
Cursed
HogwartDream
Halo PBF
~**~
I love PBF
Dark side of internet.
Vampire Knight
Współpraca & Toplisty