IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Boskie jak diabli

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Seth
Diabeł na wakacjach
avatar

Liczba postów : 10
Data dołączenia : 22/01/2015

PisanieTemat: Boskie jak diabli   Pon Lut 16, 2015 5:27 am




Imię i nazwisko: Vito Montechiaro.
Pseudonim: W ciągu swego życia miał okazję usłyszeć przeróżne ksywki, lecz jego oficjalnym pseudonimem jest "Seth".
Wiek: Dwadzieścia dziewięć lat. Przyszedł na świat siedemnastego marca.
Pochodzenie: Urodził się w Phoenix w Arizonie, hrabstwa Maricopa, spędził tam niemal całe dzieciństwo, następnie przeprowadził się do Nowego Jorku. Miał okazję mieszkać przez krótki czas w Niemczech, Włoszech oraz Wielkiej Brytanii.


Rodzina: Jako, iż przynależy do zorganizowanej grupy przestępczej, zwanej potocznie "mafią" jego "rodzina" jest wyjątkowo duża, lecz należy wymienić spokrewnionych genetycznie:
Thomas Montechiaro, pseudonim Scarface - Ojciec Vito, Amandy, Damona oraz Carlo, lat 55. Don rodziny Montechiaro. Urodził się w Stanach Zjednoczonych, jednak jego rodzice pochodzą z Włoch. Niezwykle inteligentny mężczyzna o chłodnym nastawieniu. Podejrzliwy w stosunku do obcych. Ciężko o jego zaufanie. Sprawiedliwy, a jeśli zachodzi taka potrzeba potrafi wykazać się wyjątkowym okrucieństwem.
Marzia Montechiaro (Rodriguez) - Matka Damona, Vito, Carlo oraz Amandy, lat 50. Jej pochodzeniem są Włochy. Stanowcza kobieta trzymająca się własnych zasad. Bywa despotyczna. Często doszukuje się dziur w całym. Wydaje się, iż interesy rodzinne są jej priorytetem.
Damon Montechiaro - Młodszy brat, 25 lat. W dzieciństwie dosyć często dokuczał mu Vito, lecz również stał w jego obronie, kiedy zaszła taka potrzeba. Jest dokładnym przeciwieństwem swego starszego brata. Wolałby trzymać się z dala od jakichkolwiek szemranych interesów rodziny. Ma żonę oraz dwójkę dzieci.
Amanda Montechiaro - Młodsza siostra, 22 lata. Zdarza się, iż jej zachowanie przypomina rozpieszczoną pannicę, która nie potrafi docenić tego co ma. W pewien sposób taka właśnie jest, lecz rodzina jest dla niej najważniejsza. W przyszłości chciałaby zostać aktorką.
Carlo Montechiaro - Najmłodszy brat Vito, 18 lat. Niezwykle sprytny młodzieniec. Cholernie pyskuje, lecz w odpowiedni sposób szybko można go doprowadzić do porządku. Czasem złośliwy, jednak stara się być przydatny dla rodziny.


Grupa: Zwołani.
Ranga: Diabeł na wakacjach.
Zawód: Oficjalnie jest właścicielem kasyna oraz hotelu. Oba obiekty są ze sobą połączone i tworzą nazwę L’ora Del Lupo, co oznacza "Godzina Wilka". W owym obiekcie znajduje się również klub nocny na najwyższym piętrze.

Orientacja: Przepada za kształtnymi, kobiecymi figurami, lecz również męską sylwetką - biseksualny.
Typ: Trzeba przyznać, iż dominacja, to jedna z jego głównych cech.



Charakter:
W pierwszym kontakcie wydaje się być spokojny i opanowany, bez jakichkolwiek zmartwień na karku. Do pewnego stopnia tak właśnie jest. Momentami jego stoicki spokój wydaje się być przeżarty oziębłą dumą, która mniej cierpliwych osobników potrafi wyprowadzić z równowagi. Zuchwałość połączona z pewnością siebie tworzy irytującego aroganta. Na myśl o nim ludziom wpadają do głowy przeróżne wyzwiska, lecz trudniej wypowiedzieć je bezpośrednio do jego osoby. Posiada skłonności do mszczenia się z podwójną siłą na degeneracie, który go do tego skłoni. Z przyjemnością zdeformuje komuś twarz. A jeśli ktoś dostatecznie mocno nadepnie mu na odcisk, to ewidentnie znajdzie sposób na stworzenie piekła w życiu odważnemu cwaniakowi. Trzeba jednak porządnie podpaść, aby zostać jego tymczasową tarczą do lotek. Często osobiście rozpoczyna zwadę. Ponoć posiada niezwykłą umiejętność zachowania zimnej krwi, jeśli wymaga tego dana sytuacja. Wspomniany atut często wykorzystuje do własnych egoistycznych uciech. Brzmi nieco okrutnie, lecz niekoniecznie tak musi być. Opanowanie kieruje raczej ku innym ludziom - zaczepek, chęci sprawdzenia ich reakcji. Takie zachowanie można porównać do drapieżnika czyhającego na swą ofiarę, która często sama podsuwa się na jego talerz. Należy przyznać, iż jest typem awanturnika, który lubi doprowadzać do chaosu, nieobowiązkowo z jego udziałem. Delikatne pchnięcie ku tragifarsie nikomu nie zaszkodzi. Metody jakimi się posługuje by zaspokoić swe zachcianki mogą wywołać pewne kontrowersje. W pewien sposób są one antagonistyczne.
Paskudnie bezczelny - do tego stopnia, iż sam powinien zarobić w pysk, lecz jeśli wyczuje u kogoś strach, to nie potrafi odmówić aby go nie wykorzystać. Nie ma problemu ze szczerością - nieistotne czy negatywną, bądź pozytywną. Należy przyznać, iż lubi być złośliwy. Mimo swych cudownych zalet nie można nazwać go kłamcą. Dotrzymywanie składanych obietnic jest jego ogromną... wadą. Z tego właśnie powodu robi to możliwie jak najrzadziej. Zaimponowanie tej bestii jest niemal niewykonalne. Jest to na tyle trudne, iż rezygnacja z tego, to najlepsze wyjście. Niepokorny indywidualista. Ceni sobie wolność oraz samodzielność. Niektóre reguły uważa za istotne, lecz ścisłe trzymanie się ich jest dobrowolnym ograniczaniem w postaci klatki. Ma w zachowaniu wytykanie błędów innych ludzi. Są to drobne zaczepki, bądź kpiące prawdy, którymi z łatwością manipuluje emocjami. Diabelnie uparty. W ten irytujący sposób. Jeśli coś sobie postanowi - nic i nikt nie zmieni jego zdania.
Złośliwość najczęściej przejawia w stosunku do "słabszych" osobników - jest tu mowa o stanie psychicznym. Za czasów szkolnych miał okazję wiele razy dokuczać innym uczniom. Większość miała go za dupka, którego ulubionym zajęciem było znęcanie się nad ludźmi. W pewien sposób zostało tak do dziś, lecz obecnie sadystyczne zapędy są o wiele łatwiejsze do opanowania.
Z pewnością nie należy do osób kierującymi się stereotypami. Ludzie sami je wymyślili, jak wiele innych rzeczy, lecz branie ich na poważnie jest ograniczeniem umysłowym. Nie jest powierzchowny, nie ocenia człowieka po obserwacjach zewnętrznych. Trzeba jednak przyznać, iż pewne cechy wykazują staroświeckość w stosunku do niektórych spraw. Jest niezwykle inteligentny i błyskotliwy. Posiada również wyjątkową kreatywność, która rodzi wiele pomysłów.


Wygląd:
Sugerując się jego wyglądem można stwierdzić, iż nie ma problemu z zaciągnięciem kogoś do łóżka. Przystojny z niego skurczybyk - jak na oziębłego aroganta przystało. Dumnie stawia kroki, lecz w wyluzowany sposób. Z pewnością jest godnym przedstawicielem męskiej strony świata, co jest na tyle wyraźne, iż wręcz seksowne. Posiada mocne rysy twarzy - głównie kości policzkowe oraz szczęki. Jego ciało jest dobrze zbudowane, co sugeruje częste wizyty na siłowniach i ogólne uprawianie sportu. Całkiem wysoki - mierzy sobie sto dziewięćdziesiąt trzy centymetry, zaś jego waga wynosi dziewięćdziesiąt sześć kilogramów. Posiada śniadą cerę, która idealnie współgra z oczami o ciemnobrązowej barwie. Od razu da się zauważyć bijącą od nich obojętność. Da się również dostrzec arogancką iskierkę podkreślaną przez niemal wiecznie zmarszczone brwi. To spojrzenie pragnie zobaczyć na co stać daną osobę. Dość często patrzy na ludzi w pogardliwy sposób, co jest zaczepką samą w sobie. Jego wzrok pełen pychy i przyjemna dla oka sylwetka nie są jedynymi cechami wyglądu, które znacznie wyróżniają się na tle pozostałych. W pewien sposób jego fryzura "króluje" w wyglądzie. Jak to najczęściej bywa. Posiada kruczoczarne włosy. Często układają się ku górze, co nadaje mu zadziornego wyglądu. Można to nazwać pozornie opanowanym nieładem.
Należy również wspomnieć o bliznach Vito. Jest ich pokaźna ilość. W szczególności tych po oparzeniu ogniem - jego ciało jest pokryte nimi do około 30%. Można je nawet dostrzec w niewielkiej ilości na twarzy - a dokładniej - odrobinę po lewej stronie na czole i policzku. Posiada również dwie kolejne blizny, które znacznie różnią się od wspomnianych powyżej - obie są wynikiem postrzału, jedna z nich ma miejsce na prawym udzie, druga zaś na lewym barku.
W szafie Setha znajdują się przeróżne ubrania. Te wygodniejsze, bądź bardziej eleganckie. Jak można się domyślić - zakłada to, co najbardziej mu odpowiada. Jego wygląd jest zazwyczaj schludny i nienaganny, lecz wiele zależy od sytuacji i pogody. Mimo tego, iż popiera bardziej praktyczne ubrania, to często ma ochotę lepiej wyglądać niż zwykle, co skutkuje w noszeniu garniturów z krawatami w momentach, które całkowicie tego nie wymagają. Lubuje się w ciemnych barwach, choć nie ma nic przeciwko jaśniejszym kolorom. Przepada za skórzanymi materiałami, piercingami i tatuażami. Sam posiada wspomnianą ozdobę cielesną, którą zrobił w dość młodym wieku - znajduje się ona na przedramieniu prawej ręki (klik). Preferuje srebro od złota. Przebywając w bliższym otoczeniu bruneta można poczuć delikatną woń męskich perfum, która momentami może być zmieszana z zapachem nikotyny.


Słabe strony:
♠ Z pewnością wyniosłość. Jego duma stanowczo zbyt często bierze górę.
♠ Bywa niehumanitarny - brak współczucia wobec ludzi, co jest prezentowane okrutnością w stosunku do nich - jest tu mowa o sadyzmie fizycznym oraz psychicznym.
♠ Po zbyt dużej ilości alkoholu nie uznaje odmowy w szerokim tego typu znaczeniu, lepiej uważać.
♠ Trzeba przyznać, iż jest nieco zbyt leniwy.
♠ Trudno stwierdzić czy piromania jest jego wadą, lecz ponoć to choroba. Ciężko powiedzieć na jakim poziomie jest jego, lecz na tyle uwielbia ogień i wybuchy, że w dzieciństwie podpalił własny pokój - można go nazwać współczesnym smokiem.
♠ Zazwyczaj stara się utrzymać względny porządek, lecz bywają dni, iż jego goście mogą napotkać wbity kij baseballowy w telewizor.
♠ Sporadycznie pali cygara, bądź zwykłe papierosy.


Historia: Czas nas spalić.
- Posiada sporej wielkości akwarium z piraniami.
- Lubi zbierać stare graty z lat 70, 60,50,40 i 30.
- Zdarza się, iż nie przedstawia się własnym mianem. Nie podaje również całkowicie zmyślonej godności, wręcz przeciwnie - stosuje imię, bądź nazwisko, które ma swoje miejsce w świecie.
- Posiada nawyk picia szklanki mleka dziennie.
- Jest przyzwyczajony do cieplejszego klimatu, przez co często marznie.
- W dzieciństwie zdarzało się, iż grał z ojcem w szachy, lecz preferuje gry karciane, w których całkiem nieźle sobie radzi.
- Zna tylko angielski i włoski. W jego rodzinie posługuje się głównie tym drugim językiem, co sprawiło, iż da się momentami usłyszeć włoski akcent.
- "Whisky moja żono, jednak tyś najlepszą z dam" - tak, wspomniany alkohol jest jego ulubionym.
- Przed oficjalnym otwarciem Bestat państwo Montechiaro otrzymało zaproszenie do wzięcia udziału w projekcie. Jako, iż znieważaniem byłoby wysłanie obcego człowieka do ich posiadłości otrzymali zaproszenie przez samego Ojca Założyciela poprzez wcześniej umówione spotkanie w jednym z eleganckich lokali. Inwestycja zapowiadała się niezwykle opłacalnie, więc nie było powodu do odmowy zaproszenia.
- Szybko da się stwierdzić, iż Vito odbiera niemałą przyjemność płynącą z adrenaliny. Uwielbia niebezpieczeństwo w niemal każdej postaci.
- W L’ora Del Lupo jest możliwość wynajęcia hostów, bądź zakupienia innych... udogodnień, które są już nieco mniej oficjalne.
- Nie wydaje mu się aby należał do ludzi, z którymi jest możliwość zbudowania szczęśliwego związku, a przynajmniej tak twierdzi. Choć nie jest za zabawą w miłostki, to seksem nigdy nie pogardzi. Mimo wszystko nie chwali się wspomnianą orientacją, gdyż to kogo zaprasza do sypialni nie powinno nikogo interesować. W łóżku jest dominantem, lecz przyznaje, iż nie lubi określeń "góra", "dół".
- Mimo swej niechęci do wspomnianych wyżej miłostek, to w jego życiu miała miejsce pewna kobieta, dla której byłby w stanie poświęcić własne życie. Było to jednak wyjątkowo dawno.
- Potrafi posługiwać się bronią palną. Głównie korzysta z Beretty 92FS oraz Desert Eagle 44 Magnum, który osobiście preferuje, jednak nie nadaje się na szybsze akcje, jeśli takowe mają miejsce. Jak najbardziej znajdzie się pozwolenie.
- Nie chwali się tym zbytnio, lecz uwielbia kiedy ktoś bawi się jego włosami, bądź drapie w ich okolicach - kark, szyja.
- Umiejętność walki wręcz na wysokim poziomie, co oczywiście nie przestaje udoskonalać, tak samo jak korzystanie z broni palnej. Niestety, jest to u niego wymagane.
- Zdarza się, iż bierze udział w organizowanych walkach - legalnych, bądź nie - wszystko po to aby móc wybić komuś zęby.
- Około dziesięć lat temu miały miejsce wojny mafijne, w których Seth brał udział. Uzbierał sporo blizn, lecz najgorszą była strata młodszej siostry Laury.
- Są dni, w których jego lenistwo bierze górę - potrafi przeleżeć niemal cały dzień na kanapie, wpieprzając pizze, pijąc whisky i grając na konsoli.
- Trzeba przyznać, iż lubi dobrze zjeść. Nie odmówi smacznej przekąsce.
- Posiada wyjątkową barwę głosu, cechującą się pociągającą siłą.
- Nie wierzy w szczęście, bądź pech. Uważa, iż człowiek jest kowalem własnego losu. Przesądy, to kompletne bzdury, którymi ludzie tłumaczą własne niepowodzenia.
- Bywa, iż cholernie ciężko wstać mu z łóżka. Zanim ono nastąpi musi poleżeć jeszcze jakiś czas. Takie poranki, bądź popołudnia są skutkiem lekkiego snu, któremu często towarzyszą koszmary. Lepiej sypia, kiedy ktoś leży obok niego.
- Lubi chadzać na wszelakie plaże oraz kąpać się w morzu. Preferuje jednak nieco dziksze tereny, niż te, na których jest setka ludzi.
- Jego głównym transportem jest motor.
- Jednym z jego ulubionych sportów jest koszykówka.
- Za młodu wiele razy chadzał z ojcem na polowania. W pewien sposób zaczął się tym interesować, przez co stał się myśliwym. W tym hobby istotniejsze jest tropienie, niż samo dorwanie zwierzyny.
- Nazwisko Montechiaro jest znane z branży rozrywkowej - hotele, kasyna, kluby itd. Trzeba jednak przyznać, iż w świecie przestępczym również posiada wypracowaną opinię - lepiej nie stawać im na drodze.
- Lubi raz na jakiś czas wyciszyć się - pojechać w dziksze tereny, ewentualnie pójść do większego parku, rozłożyć się na miękkiej trawie i zacząć oglądać beztroskie niebo, na którym poruszają się leniwe chmury.




Ostatnio zmieniony przez Seth dnia Nie Mar 01, 2015 3:32 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 103
Data dołączenia : 13/11/2014

PisanieTemat: Re: Boskie jak diabli   Sro Lut 25, 2015 1:16 pm


Akceptuję






Wybacz, że musiałeś tak długo czekać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Boskie jak diabli
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Prawo Boże - co nas obowiązuje a co nie?

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Bestat :: Postaciowo :: / Kartoteka-
Skocz do:  



Upadli
BlackButler
Półwysep Memente
Cursed
HogwartDream
Halo PBF
~**~
I love PBF
Dark side of internet.
Vampire Knight
Współpraca & Toplisty